Zatrzymany obcokrajowiec okradał milickie sklepy – mężczyzna był poszukiwany przez policjantów z Wrocławia w związku z jego wcześniejszymi kradzieżami
Na kwotę prawie 1900 złotych zostały wycenione straty, które powstały w wyniku trzech kradzieży dokonanych tylko jednego wieczora w dwóch milickich dyskontach spożywczych przez 31-letniego mężczyznę. Sprawca w krótkich odstępach czasu ukradł kilka butelek różnych gatunków markowych alkoholi, kilkanaście czekolad i innych słodyczy, kilka zestawów z zawartością piór i długopisów oraz inne artykuły przemysłowe. Okazało się, że zatrzymany mężczyzna był poszukiwany przez jeden z wrocławskich komisariatów Policji w związku z wcześniej dokonanymi podobnymi kradzieżami na terenie Wrocławia. Decyzją prokuratora podejrzany został objęty dozorem policyjnym oraz zakazem opuszczania kraju.
W piątek 28 lutego kilka minut po godzinie 22 policjanci zostali wezwani do dyskontu spożywczego przy ulicy Trzebnickiej w Miliczu, gdzie obsługa sklepowa ujęła na gorącym uczynku sprawcę kradzieży alkoholu. Na miejscu policjanci zastali kierowniczkę sklepu i mężczyznę, który chwilę wcześniej dokonał kradzieży. Okazał się nim 31-letni obcokrajowiec ostatnio zamieszkały na terenie Sieradza. Policjanci ustalili, że mężczyzna dokonał kradzieży alkoholu, słodyczy i innych różnych artykułów spożywczych, które miał przy sobie na łączną kwotę przekraczającą 1300 złotych. Jednocześnie okazało się, że ten sam sprawca kilkanaście minut wcześniej dwukrotnie „odwiedził” inny milicki dyskont tej samej sieci, w którym także dokonał dwóch kradzieży podobnych artykułów o łącznej wartości przekraczającej kwotę 870 złotych.
Jednocześnie po sprawdzeniu personaliów zatrzymanego mężczyzny w policyjnych systemach informatycznych okazało się, że był on poszukiwany przez jeden z wrocławskich komisariatów Policji w związku z dokonanymi już wcześniej podobnymi kradzieżami na terenie Wrocławia. W związku z tym do czasu wyjaśnienia okoliczności zaistniałych przestępstw sprawca kradzieży został zatrzymany w policyjnym areszcie.
Następnego dnia mężczyzna usłyszał zarzuty dokonania sklepowych kradzieży – także tych dokonanych we Wrocławiu – a prokurator zastosował wobec niego środek zapobiegawczy w postaci dozoru policyjnego połączonego z zakazem opuszczania kraju. Po przesłuchaniu podejrzany został zwolniony. Trwa postępowanie prowadzone przeciwko podejrzanemu 31-latkowi, któremu za dokonane kradzieże sklepowe grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Oficer prasowy KPP w Miliczu
podinsp. Sławomir Waleński