Znęcał się nad swoją matką – sprawca przemocy domowej tymczasowo aresztowany na trzy miesiące
Milicki sąd na trzy miesiące tymczasowo aresztował zatrzymanego przez policjantów mężczyznę podejrzanego o stosowanie psychicznej i fizycznej przemocy się nad swoją matką. Mężczyzna wcześniej już był karany za znęcanie się nad matką i teraz jako recydywiście grozi mu surowa kara.
W niedzielę 19 kwietnia przed godziną 22 policjanci zostali powiadomieni o awanturze domowej w jednej z miejscowości w powiecie milickim. Na miejscu interwencji policjanci zastali mieszkającą tam kobietę, która została pobita przez swojego pijanego syna. Awanturnik groził matce pozbawieniem życia oraz wyzywał ją wulgarnymi epitetami. Mężczyzna przed przyjazdem policjantów uciekł z domu, został jednak szybko zatrzymany na terenie wioski. Sprawca awantury, 46-leni mieszkaniec powiatu milickiego był nietrzeźwy – w jego organizmie stwierdzono ponad 3 promile alkoholu! Mężczyzna został przewieziony do milickiej komendy Policji i osadzony w policyjnym areszcie.
W toku dalszych czynności policjanci ustalili, że zatrzymany mężczyzna od lipca ubiegłego roku będąc pod wpływem alkoholu wielokrotnie wszczynał awantury w miejscu zamieszkania i znęcał się psychicznie i fizycznie nad swoją matką grożąc jej pozbawieniem życia oraz obrażał i wyzywał ją wulgaryzmami.
Ponieważ zaistniała uzasadniona obawa, że mężczyzna może spełnić te groźby i popełnić przestępstwo przeciwko życiu i zdrowiu na szkodę swojej matki, prowadzący postępowanie złożyli wniosek o zastosowanie wobec podejrzanego środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania w celu odizolowania mężczyzny od rodziny. Obawy śledczych były poparte także tym, że mężczyzna już wcześniej był karany za znęcanie się nad matką i kara pozbawienia wolności, którą odbywał w zakładzie karnym nie przyniosła oczekiwanego rezultatu.
Milicki sąd oceniając całokształt zebranego materiału dowodowego w środę 22 kwietnia na trzy miesiące tymczasowo aresztował awanturnika. Postępowanie przeciwko podejrzanemu jest w toku. Mężczyźnie, który za popełnione przestępstwo będzie odpowiadał w ramach tzw. recydywy grozi ponownie kilkuletni pobyt za więziennymi murami.
Oficer prasowy KPP w Miliczu
podinsp. Sławomir Waleński