Bieżące informacje

Toporkiem uszkodził zaparkowany samochód i groził śmiercią jego właścicielce – agresywny wandal aresztowany na trzy miesiące

Data publikacji 27.05.2026

Miliccy policjanci zatrzymali agresywnego mężczyznę, który w środku niedzielnej nocy, trzymając w ręku toporek, uszkodził samochód osobowy należący do jego znajomej. Sprawca powybijał szyby i tylne lampy w pojeździe, oberwał lusterka zewnętrzne oraz uszkodził karoserię. Mężczyzna usłyszał także zarzuty dokonania innych przestępstw, w tym wypowiadania gróźb pozbawienia życia jego znajomej, uszkodzenia jej telefonu komórkowego oraz stosowania przemocy fizycznej wobec pokrzywdzonej kobiety. Decyzją sądu 41-letni recydywista z Milicza został tymczasowo aresztowany na okres trzech miesięcy.

W niedzielną noc 24 maja o godzinie 3:35 policjanci zostali wezwani na parking przy jednej z ulic w centrum Milicza, gdzie agresywny wandal trzymanym w ręku toporkiem wybił szyby i tylne lampy oraz oberwał lusterka zewnętrzne i uszkodził karoserię w zaparkowanym samochodzie osobowym marki Renault. Mężczyzna będąc pod wyraźnym działaniem alkoholu, stojąc na środku podwórka wykrzykiwał wulgarne epitety i groźby pozbawienia życia kierowane wobec jego znajomej, która jest właścicielem poważnie uszkodzonego samochodu. Gdy policjanci przyjechali na wskazane miejsce natychmiast obezwładnili i zatrzymali wandala. Okazał się nim dobrze już znany milickim policjantom z poprzednich licznych interwencji 41-letni recydywista z Milicza. Policjanci zabezpieczyli także metalowy toporek, którym sprawca bardzo poważnie zdewastował feralny samochód oraz uszkodził drzwi wejściowe prowadzące do kamienicy, w której zamieszkuje pokrzywdzona właścicielka uszkodzonego pojazdu.

Przesłuchana w sprawie właścicielka pojazdu wyceniła wartość wyrządzonych uszkodzeń na łączną kwotę 30 tysięcy złotych. Jednocześnie w toku dalszych czynności ustalono, że zatrzymany 41-latek w ostatnim czasie dopuścił się także jeszcze innych przestępstw popełnionych na szkodę swojej znajomej. Sprawca kilka dni wcześniej ukradł kobiecie ponad 1200 złotych oraz uszkodził jej telefon komórkowy o wartości tysiąca złotych, który rozbił rzucając nim o ziemię. Ponadto kilka dni wcześniej sprawca pobił pokrzywdzoną kobietę, szarpał ją za włosy i kopał po całym ciele powodując na szczęście tylko niegroźne dla zdrowia kobiety obrażenia jej ciała.

Analizując zebrany w sprawie materiał dowodowy, Sąd Rejonowy w Miliczu we wtorek 26 maja zastosował wobec podejrzanego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy. Podejrzanemu grozi kolejny długi pobyt za więziennymi murami, który może być przez sąd znacznie wydłużony, gdyż mężczyzna będzie odpowiadał jako recydywista, co wiąże się z zaostrzeniem grożącego mu wyroku. Postępowanie jest w toku – policjanci przewieźli już podejrzanego do Aresztu Śledczego we Wrocławiu, gdzie spędzi najbliższe trzy miesiące.

Oficer prasowy KPP w Miliczu
podinsp. Sławomir Waleński

Powrót na górę strony