Zatrzymany mężczyzna ukradł kilkaset litrów oleju napędowego
Miliccy policjanci zatrzymali mężczyznę, który w ostatnich dniach w centrum miasta z terenu jednej z prywatnych firm w krótkich odstępach czasu trzykrotnie dokonał kradzieży oleju napędowego o łącznej wartości bliskiej czterech tysięcy złotych. Sprawca ukradł paliwo ze zbiornika stacjonarnego oraz ze zbiornika samochodu ciężarowego i maszyny budowlanej. Sprawa znajdzie swój finał w sądzie, gdzie podejrzanemu grozi kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności.
Kilka dni temu miliccy policjanci otrzymali zgłoszenie od mieszkańca Milicza, że ktoś dokonał kradzieży kilkuset litrów oleju napędowego z terenu jego firmy. Policjanci ustalili, że nieznany sprawca siłowo pokonał zabezpieczenie korka wlewu paliwa od zbiornika w samochodzie ciężarowym zaparkowanym na terenie firmy pokrzywdzonego, skąd ukradł 120 litrów oleju napędowego. Ponadto paliwo w ilości 150 litrów zginęło także ze zbiornika maszyny budowlanej, a ze stacjonarnego zbiornika służącego do przechowywania paliwa ktoś ukradł aż 330 litów oleju napędowego. Pokrzywdzony wycenił wartość skradzionego paliwa na łączną kwotę bliską czterech tysięcy złotych.
Sprawą zajęli się policjanci z milickiego Wydziału Kryminalnego. Na podstawie analizy zebranych w tej sprawie informacji, policjanci szybko wytypowali mężczyznę podejrzewanego o dokonanie tych kradzieży. Wczesnym rankiem w czwartek 11 czerwca policjanci zatrzymali 39-letniego mieszkańca jednej z okolicznych wiosek. Jeszcze tego samego dnia mężczyzna usłyszał zarzuty dokonania dwóch kradzieży paliwa i jednej kradzieży z włamaniem do zbiornika samochodu ciężarowego. Podejrzany, któremu grozi kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności po przesłuchaniu został zwolniony.
Postępowanie jest w toku – policjanci wyjaśniają okoliczności tej sprawy.
Oficer prasowy KPP w Miliczu
podinsp. Sławomir Waleński